Kiedy nadeszła kolej

Sale Konferencyjne |facet do towarzystwa |Sala Malinowa

„Kiedy nadeszła kolej Hildy Ray Bowles, panna Eckhart miała według z góry ułożonego planu nachylić się i odsunąć stołek o jakie dwanaście cali. Wykonała to zadanie w łagodnym, skupionym zamyśleniu. Zdawało się, że w gruncie rzeczy wcale nie odsuwa stołka dla zbytnio wyrośniętej . dziewczyny, lecz wykonuje jakąś tajemniczą usługę dla kogoś zupeł
nie innego, może po prostu dla pana Beethovena, który był wszak autorem utworu Hildy Ray, a może i nie.
Potem grała Cassie, podczas gdy jej matka — która mimo wszystko okazała się lojalna — siedziała pomiędzy pozostałymi matkami. Pod koniec występu Cassie okazało się, że matka ze zdenerwowania poskładała swój program w kształt małego kapelusika. Z wdzięczności za to Cassie gotowa była paść jej do stóp.
Ale żeby nie wiem co, popis był co roku tryumfem Virgie. Gdy Virgie ukazywała się w salonie — jej występ solowy miał miejsce tuż przed kwartetem — Cassie podziwiała ją najbardziej na świecie z szkarłatną wstążką we włosach, z rozetami przy uszach i gumką zabezpieczającą to wszystko i okalającą jej głowę; miała na sobie mocno nakrochmaloną sukienkę ze szwajcarskiej koronki, przepasaną wysoko czerwoną szarfą. Skończyła właśnie trzynaście lat. Grała Fantazją na temat „Ruin ateńskich" Beethovena, a kiedy skończyła i wstała od fortepianu, by się ukłonić, okazało się, że czerwień szarfy puściła i splamiła cały front jej białej sukienki. Stała tak, spocona i zbroczona czerwienią, jakby ją kto pchnął w serce sztyletem, z czoła i policzków spływał jej gorączkowy i jakże godny pozazdroszczenia pot, który zlizywała, wyciągając język.“(7)

<<<< Istnieje więc najpierw | Vincent z wysiłkiem łowił >>>>

Mercedes-Benz W 124 |Kwatery Szczyrk |Panele