Deerning odrzucił więc

Litery przestrzenne |bezpieczeństwo informacji |osuszacze

„Deerning odrzucił więc pozę szarego, nieśmiałego faceta, uprzejmość i respekt charakterystyczne dla zastępcy zastępcy.
— Nawet dla człowieka nieprzeciętnego — powiedział — oznacza to ryzyko.
— Myśli pan o mnie Mnie z pana strony nic nie grozi, Deerning. Pan by mnie nie wydał, nawet gdyby pan wiedział, że nie mogę się zemścić. Pan nie lubi Aniołów. Pan nigdy jeszcze nie spotkał nikogo drugiego, kto by ich tak nie lubił. Dlatego lubi pan mnie.
Deeniing musiał się uśmiechnąć. Skinął głową. Ciekawe, pomyślał, kiedy da mi odczuć, że jeśli mu nie pomogę, będzie mnie szantażował
— Nie mam zamiaru pana szantażować — powiedział znienacka starzec. — Chcę pana w to wciągnąć obietnicą nagrody, a nie wepchnąć groźbami. Pan jest człowiekiem, którego chciwość przewyższa strach. — Uśmiechał się jednak, gdy to mówił. Potem zaś, nie czekając na jakąkolwiek reakcję, przedstawił swoją propozycję. Zaczął mówić o swoim synu.
— Kiedy ma się nieograniczone dochody i jedynego syna, człowiek początkowo myśli, że znajdzie w nim jakby przedłużenie siebie — bo to twoja krew i chcesz oczywiście, żeby poszedł w twoje ślady. Kiedy ci jednak przyjdzie do głowy, że mógłby z tej drogi zboczyć — a uświadamiasz to sobie zwykle, gdy jest już za późno — puszczasz sprawę na żywioł, zakładając wygodnie, że naciskami załatwisz to, w czym geny okazały się bezsilne.“(13)

<<<< Mija zaledwie pół | P Komunistyczna-M Można powiedzieć >>>>

Perfumy do pracy |Mercedes-Benz W 124 |usługi księgowe kraków