- Wszystko miała Sama

Sale Kameralne |mieszkania Warszawa |pies

„— Wszystko miała. Sama kupowała i my jej kupowaliśmy.
Ponoć każdy człowiek ma jakiś cel w życiu, a w każdym razie powinien go mieć. Celem Zabłockich było zapewnienie szczęścia Barbarze, zarabianie na to jej szczęście, na tej szczęśliwe życie całym swym własnym, pracowitym, utrudzonym życiem. Bo niełatwo żyło się Zabłockim w pierwszych latach po ślubie. Pobrali się w 1956 roku, po półtorarocznej znajomości. On był z Kalinówki, ona z Wiszenek, oboje z iednej gminy Skierbieszów. Kazimierz mial 24 lata. W łączności odsłużył wojsko i wrócił do cywila w stopniu plutonowego. Krystyna miała lat 16 i wniosła w posag krowę, konia, dwa prosięta
1półtera hektara ziemi Franciszek Zabłocki organista z Kalinówki nic nie mógł dać Kazimierzowi, nic poza mieszkaniem w domu parafialnym Przebiodowali tam cztery lata i choć w 1960 w tejże samej Kalinówce przenieśli się na swoje, to „swoje" było zaledwie prowizorką — własnym miejscem na
ziemi miała stać się dopiero Iluszczka Mała, gdzie powoli bo powoli, ale stawiali już prawdziwy dom. Fundusze pochodziły z grzybów zbieranych w okolicznych lasach i sprzedawanych w Zamościu, z kontraktowanych buraków, z konopi, przy których do krwi ścierała się skóra na rękach. Dokupili też 11 hektarów ziemi.“(3)

<<<< Po usunięciu obcego ciała | Ósmego czerwca przerzucono >>>>

Hatha-joga |spa mazury |eXtreme FOTO HOSTING